ZNP

Sejm: Wraca prezydencki projekt o organizacjach w szkołach

18 września o godz. 10.30 sejmowa komisja edukacji zajmie się prezydenckim projektem ustawy o organizacjach pozarządowych w szkole. W posiedzeniu komisji będzie chciał wziąć udział wiceprezes ZG ZNP Krzysztof Baszczyński, jako przedstawiciel strony społecznej.

ZNP nie otrzymuje zaproszeń na posiedzenia sejmowej komisji od wiosny i wybuchu epidemii  koronawirusa, ani informacji o terminach i tematach planowanych posiedzeń.

 – W sierpniu interweniowaliśmy w Sejmie – mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZG ZNP. – Poprosiliśmy Marszałek Sejmu chociaż o zdalny udział w posiedzeniach komisji edukacji. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Zwróciliśmy się także do przewodniczącej komisji edukacji i wczoraj otrzymaliśmy informację o odmowie.

Dzisiaj odbędzie się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu, który ZNP zaopiniował negatywnie.

Jak przypomina Głos Nauczycielski, to dokument przedstawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę 3 lipca br., w środku kampanii wyborczej. Ustawa ma zwiększyć wpływ rodziców na działalność organizacji pozarządowych na terenie szkoły. W praktyce nowe przepisy mogą wprowadzić wiele zamieszania w szkołach, za sprawą absurdalnych rozwiązań zawartych w projekcie.

Już dziś w ustawie – Prawo oświatowe znajdują się przepisy wymagające zgody rodziców na obecność w szkole organizacji pozarządowych. Chodzi o art. 86 ust. 2, zgodnie z którym: “Podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację, o których mowa w ust. 1, wymaga uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców”.

Niestety zapis ten nie jest – w opinii prezydenta Andrzeja Dudy – zadowalający. Według niego zamiast pozytywnej opinii rady rodziców należy wprowadzić obowiązek uzyskania zgody wszystkich rodziców uczniów danej szkoły na działalność organizacji pozarządowej na terenie placówki. Dyrektor szkoły musiałby więc przeprowadzić coś w rodzaju szkolnego “referendum”, przy czym głosowanie odbywałoby się na niespotykanych dotąd zasadach – milczenie rodzica byłoby traktowane jako jego zgoda.

Nowe przepisy dotyczyłyby nie tylko organizacji, które dopiero chciałyby podjąć współpracę ze szkołą czy nauczycielami, ale także tych już działających na terenie danej szkoły. Miałyby one zostać zweryfikowane w ciągu trzech miesięcy od wejścia w życie nowych przepisów.

Więcej w Głosie Nauczycielskim TUTAJ.

Podziel się na: